Kilka dni temu obchodziliśmy święta wszystkich świętych, wspominaliśmy wszystkich, którzy odeszli – naszych najbliższych, a także znane osobistości. Listopad to czas zadumy, odwiedzając groby i modląc się zastanawialiśmy się nad naszym życiem, nad celem naszej wędrówki.
Aby jeszcze głębiej przeżywać te listopadowe dni 3 listopada 2014r., o godz. 16.30 odbyła się listopadowa wieczornica. Montaż słowno-muzyczny „A jednak po nas coś pozostanie” został poświęcony właśnie tematyce śmierci, przemijaniu. Był to wieczór zadumy nad własnym życiem. Całe spotkanie przygotowały p. A. Serowik i p. M. Błaut wraz z uczniami z klasy IV i kl. VI. Na przedstawienie zostali zaproszeni wszyscy uczniowie, nauczyciele oraz mieszkańcy Olszewa i pobliskich miejscowości.
W trakcie spotkania „A jednak po nas coś pozostanie” zaprezentowane zostały melancholijne wiersze podkreślające zadumę nad tym, co jest ważne w naszym życiu i do czego zmierzamy. Nostalgiczne wiersze były przeplatane piosenkami w wykonaniu uczniów przy akompaniamencie gitary. Spotkanie miało charakter typowo jesiennej zadumy. Na początku spotkania wszystkich gości powitała pani dyrektor Wiesława Jabłońska. Następnie w odpowiedni nastrój wprowadziła wszystkich piosenka Czerwonego Tulipana „A jednak po nas coś pozostanie”.
Panie zadbały również o piękną jesienną dekorację oraz słodki poczęstunek połączony z filiżanką kawy czy herbaty. Blasku całemu występowi dodała wieczorna pora oraz płonące świece. Montaż słowno - muzyczny bardzo podobał się wszystkim uczestnikom. I tak jak twierdzili niektórzy był to czas, w którym mogli się wszyscy wyciszyć, pomyśleć i zatrzymać choć na chwilę. Żegnając się rodzice dziękowali za taki „wieczór” i stwierdzili, że z niecierpliwością będą czekać na następny.